Wernisaż wystawy
"MALARSTWO"
7 października 2011 r. godz. 19.00
Zamek Lubelski
powiększ
Wystawa potrwa do 21
listopada 2011 r.
Wystawa zatytułowana MALARSTWO
jest prezentacją 45-letniego
dorobku artystycznego ADAMA STYKI.
Jest ona zaproszeniem do świata
jego artystycznych kreacji do
jego rzeczywistości. To świat,
o którym opowiada własnym językiem
przy pomocy kodu
zgeometryzowanych znaków.
Adam Styka po
ukończeniu studiów w
warszawskiej ASP w 1965 r. nie od
razu malował obrazy. Tworzył
najpierw kompozycje reliefowe z
metalu i gipsu, które nazywał
"Stymulatorami". Malarstwem
zajął się dopiero w latach
siedemdziesiątych. Już w
pierwszych obrazach można zauważyć
wyraźną inspirację naturą
oraz próbę własnej jej
interpretacji. Oczarowany drzewem,
kombinacją linii splątanych
konarów, masą kolorowych liści,
artysta odrealnia go nadając mu
formę geometryczną. Z niezwykłą
precyzją operuje poszczególnymi
elementami, układami linii
prostych lub przełamanych, wiązkami
przecinających się kresek,
odcinkami kwadratów, kół i trójkątów.
Maluje w żywych, bogatych,
nasyconych kolorach. W wyniku
kolejnych przetworzeń powstał z
n a k drzewa. Artysta ukrył go
wewnątrz obrazu. Elementem dopełniającym
kompozycję są powtarzalne
rytmicznie ułożone, zagęszczone,
niekiedy rozwibrowane drobne
formy. W wyniku postępującego
procesu uproszczeń w
geometrycznych podziałach
dokonanych przy pomocy pionowych,
poziomych lub diagonalnych
ciemnych linii coraz trudniej nam
doszukać się źródła
inspiracji.
Bardzo ważną funkcję w tych
obrazach pełni kolor nie mający
żadnych odniesień do natury.
Jest on całkowicie abstrakcyjny.
Jest wartością samoistną zależną
od układu barw w obrazie.
Artysta niczego nie sugeruje i
nie podpowiada. Wprost przeciwnie
- zostawia nas sam na sam z
obrazem.
Z jednej strony szeroka gama
barwna, kontrastowe zestawienia
- z drugiej wyważone, subtelne
harmonie - tworzą pełną
poetyckiej fantazji przestrzeń
tak bardzo charakterystyczną dla
obrazów Adama Styki.
Na wystawie w Muzeum Lubelskim
obok prac malarskich zobaczymy też
rysunki. Nie funkcjonują tu one
jako samodzielne dzieła. Stanowią
jedynie pewnego rodzaju dokument
procesu twórczego.
Malarstwo Adama Styki dowodzi, że
sztuka abstrakcyjna jest
przeciwieństwem realistycznego
przedstawiania rzeczy ale nie
jest przeciwieństwem samej
natury.