Doczekaliśmy się
polskiej wersji filmu "Fenomen
Bruno Gröninga - śladami
>cudownego uzdrowiciela<",
który od 2003 roku wyświetlany
jest w Niemczech, Austrii
i Szwajcarii, jak również
w Stanach Zjednoczonych,
Holandii, Chorwacji oraz
w wielu innych krajach, a
teraz i w Polsce . Cieszy
się bardzo dużym
powodzeniem. W latach 50.
XX w. postać Bruno Gröninga
była na ustach wielu
ludzi i zajmowały się
nim media w wielu krajach.
Prawie wszystkie gazety,
stacje radiowe i kroniki
filmowe opisywały
niewiarygodne uzdrowienia,
dziejące się za
przyczyną Bruno Gröninga.
Sparaliżowani mogli
znowu chodzić, niewidomi
widzieć, głusi słyszeć
itd.
Zmarł w 1959 roku, ale
jego słowa: "Nie ma
chorób nieuleczalnych"
są aktualne do dziś.
Bruno Gröning przekazał
wiedzę, dzięki której
i w dzisiejszych czasach
na całym świecie tysiące
ludzi przeżywają
niezwykłe uzdrowienia.
Powstała międzynarodowa
Medyczno-Naukowa Grupa
Fachowa, zrzeszająca
lekarzy, którzy
zainteresowali się tym
fenomenem i
systematycznie dokumentują
fakty uzdrowień oraz
prowadzą wykłady
informacyjne.
5-godzinny film składa
się z 3 części (108
min, 97 min, 90 min).
Produkcja i dystrybucja:
Grete Haeusler GmbH.
Informacje, rezerwacja i
dalsze terminy projekcji
pod nr tel. 510 098 227 bądź
na stronie internetowej http://www.bruno-groening-film.org
Prosimy o dobrowolne
datki na pokrycie kosztów
wynajęcia sali.
* * *
"Fenomen
Bruno Gröninga - śladami
cudownego uzdrowiciela"
Ernst Beyermann
Od oficjalnego startu w
kinie w Berlinie 3 października
2003 r. film ten wyświetlany
jest bez przerwy w
licznych kinach w
Niemczech, Austrii i
Szwajcarii, jak również
w Stanach Zjednoczonych,
Holandii, Chorwacji, a
teraz i w Polsce.
W czasie dziewięcioletnich
prac związanych z nakręcaniem
filmu członkowie zespołu
filmowego byli ciągle
konfrontowania z faktami,
które sceptykom trudno
pojąć. Ich szacunek do
Bruno Gröninga, który
był już ogromny na początku,
rósł jeszcze
systematycznie w trakcie
pracy nad filmem. Poprzez
ponad 80 wywiadów z
naocznymi świadkami
dowiedzieli się, co ten
niezwykły człowiek
czynił i mówił. W
powojennych Niemczech
osoba i działalność B.
Gröninga była aktualnym
tematem do rozmów;
zajmowały się nim media
w wielu krajach. Prawie
nie było gazety, stacji
radiowej czy kroniki
filmowej, które nie
poruszałyby tematu
niewiarygodnych uzdrowień,
które miały miejsce za
jego pośrednictwem, a
także wydarzeń związanych
z jego osobą.
Ten film przywołuje
wydarzenia z tamtych lat
i zarazem weryfikuje
opinie na temat Bruno Gröninga
w oparciu o fakty. Wymowę
tego filmu dokumentalnego
wzmacniają żywe relacje
naocznych świadków -
ludzi, którzy wówczas
dzięki Bruno Gröningowi
znaleźli pomoc i zdrowie.
Przedstawia również
wypowiedzi osób, które
wówczas zajmowały
stanowiska publiczne.
Film stanowi rehabilitację
człowieka, który później
był obmawiany,
wykorzystywany i zniesławiany
przez media, lekarzy, a
nawet w pewnym momencie
przez niektórych z jego
dotychczasowych zwolenników.
"Fenomen Bruno Gröninga
- śladami >cudownego
uzdrowiciela<" to nie
jest zwyczajny film, jaki
zna większość z nas.
Byłoby to wbrew
intencjom producentów.
Nie, ten film motywuje do
zastanowienia się. Do
sprawdzenia swoich poglądów
dotyczących prawdy i mitów,
związanych tak z osobą
i działalnością Bruno
Gröninga, jak i z
uzdrowieniami na drodze
duchowej w ogóle.
Słowa widzów, którzy
widzieli film i
zainteresowali się
zagadnieniem, mogą
powiedzieć o wiele więcej
niż komentarze krytyków
filmowych. To są świadectwa
tego, co ludzie przeżyli
w trakcie filmu -
niezwykłego filmu,
zdecydowanie odbiegającego
od zwykłego repertuaru
kinowego. Dlatego poniżej
przedstawiono mały, acz
reprezentatywny fragment
długiej listy podobnych
wypowiedzi, z nadzieją,
że pozwoli on zwrócić
uwagę Czytelnika na coś
więcej niż tylko
atmosferę Niemiec lat 40-tych
i 50-tych XX w.
Tu chodzi w istocie o dużo,
dużo więcej.
Pani A. R.: "Bruno
Gröning musiał ustąpić,
jak wielu innych."
"...znałam Bruno Gröninga
z opowiadań i byłam pod
wrażeniem rzeczywistych
rozmiarów jego działania,
a także emocji i reakcji
innych widzów w kinie.
Państwa film wnosi
wielki wkład w wyjaśnienie
tej sprawy. Mam nadzieję,
że ten film zobaczą
jeszcze tysiące ludzi...".
Pani G. B.-B.:
"Najważniejszą sprawą
jest, zwrócić uwagę
ludzi na uzdrawiającą
energię życia."
"Sprawiło mi wielką
radość, że dane mi było
zobaczyć film o działaniu
i uzdrawianiu Bruno Gröninga.
Poprzez nastawienie się
na Bruno Gröninga zaczęłam
przeżywać akty pomocy i
wsparcie w życiu
codziennym i jestem za to
bardzo wdzięczna".
Państwo E. i M.
T.: "Wzruszeni poprzez
sprawozdanie z tamtego
okresu!"
"Ten film przekazał
nam wyraźniejszy, głębszy
i obszerniejszy obraz
postaci Bruno Gröninga,
jego drogi życiowej i
jego otoczenia. Poza tym
jesteśmy do głębi
zszokowani, w jaki sposób
w tym przypadku prasa
sterowana przez ludzi,
wbrew wyższej wiedzy,
przekazywała niedokładne
i nieprawdziwe wiadomości.
Dotknęło nas, z jakim
zaślepieniem i z jakim
egoizmem ludzi (nawet
wykształceni, jak
lekarze i prawnicy),
pozwalali sobie w tym
przypadku na krytyki, nie
mówiąc już o
politykach. Niestety w dużym
stopniu pozostało tak do
dzisiaj".
Pani M. L.: "Nie
wiedziałam nic o
uzdrawiającym prądzie."
"Natychmiast, w ciągu
pierwszych 15 minut filmu
w mojej lewej połowie
ciała od stopy do głowy
pojawiło się uczucie gęsiej
skóry i mrowienia. Od
dzieciństwa moja lewa połowa
ciała była napięta, aż
do lewej strony szczęki.
Po dwóch dniach nie było
żadnych bólów i przeżyłam
wiele rozpoznań dzięki
książkom niemieckiego
lekarza, Matthiasa Kampa".
Pan K. C.: "Jego
sukcesy w uzdrowieniach
były ignorowane, ogłaszane
jako bzdura, mimo że
dzisiaj dzieją się
nadal!"
"Poruszyły mnie
nieuleczalne choroby
naocznych świadków, którzy
w sensacyjny sposób
zostali uzdrowieni przez
Bruno Gröninga -
choroby, które nie mogły
zostać wyleczone przez
medycynę. W zamian za to
z powodu zawiści był
niewinnie konfrontowany z
zamierzonymi,
nieuczciwymi zarzutami i
prawnie i urzędowo
niesprawiedliwie osądzany...".
Pomoce i
uzdrowienia następują również
dzisiaj
Przez tę prawie pięciogodzinną
dokumentację filmową
Grete Häusler
Filmproduktion chciałoby
zwrócić uwagę na następujące
na całym świecie akty
pomocy i uzdrowienia, które
dzieją się jeszcze
dzisiaj poprzez
przyjmowanie "uzdrawiającego
prądu", jak nazywał
go Bruno Gröning. Wiele
z tych uzdrowień, które
dzieją się współcześnie
w Kole Przyjaciół Bruno
Gröninga, jest
dokumentowanych przez
lekarzy i już od dawna
nikt nie ośmiela się
ich podważać. W powiększającym
się kole lekarskim w
ramach Medyczno-Naukowej
Grupy Fachowej (MWF) Koła
Przyjaciół Bruno Gröninga
są dokumentowane akty
pomocy i uzdrowienia.
Poprzez badania kontrolne
u lekarzy specjalistów,
którzy nie należą do
MWF, już od połowy lat
90. uzdrowienia te
spotykają się z coraz
większą akceptacją
lekarzy, jak również
innych ludzi związanych
zawodowo ze służbą
zdrowia, a także
instytucji, jak np.
akademie medyczne, i to
na całym świecie. W
dzisiejszych czasach
konieczne stały się
wyjaśnienia nie tylko na
temat Bruno Gröninga,
ale również na temat możliwości
uzdrowienia na drodze
duchowej. Bardzo często
zainteresowani i osoby
związane zawodowo ze służbą
zdrowia wypowiadają
zdanie: "Dlaczego
jeszcze nigdy o tym nie słyszeliśmy?"
Niech "Fenomen Bruno Gröninga."
zostanie potraktowany
jako wkład, który umożliwi
szerokiej publiczności
zapoznanie się z tym
zagadnieniem.
Informacje na
temat projekcji w
Lublinie i ewentualnych
rezerwacji miejsc pod nr.
tel. 510 098 227
|